Zalew - czas na zmiany?
Nie ulega wątpliwości że teren radawskiego zalewu, zbudowanego już w latach siedemdziesiątych, od dawna był jej centralnym punktem umożliwiającym doskonałe warunki do wypoczynku. Można tu było popływać, opalać się na piaszczystych plażach, uprawiać liczne sporty takie jak siatkówka plażowa, koszykówka, piłka nożna czy też zjeść ciepły posiłek w jednym z tutejszych punktów gastronomicznych. Zalew przyciągał więc licznych turystów i był wizytówką Radawy. Z czasem jednak do utrzymania zalewu zaczęto przywiązywać coraz mniej uwagi, co przyczyniło się do tego, że w ostatnich latach woda w zalewie nie nadawała się do kąpieli. W zeszłym roku z powodu ogólnego zanieczyszczenia wody sanepid przemyski zamkną kąpielisko, co spowodowało śmierć radawskiego zalewu. Żal było patrzeć jak niegdyś tętniący życiem zalew zamienia się w opuszczone zarówno przez właściciela, jak i przez wczasowiczów miejsce. Czy jest zatem szansa na przywrócenie kąpielisku jego dawnej świetności?
Wygląda na to że tak! 7 lutego odbyło się spuszczanie wody z zalewu związane z odmulaniem i oczyszczaniem zbiornika. Gmina Wiązownica, która przejęła zalew od Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Jarosławiu, postawiła sobie na celu zadanie należytego przygotowania kąpieliska w nadchodzącym sezonie letnim. Dodatkowo cały teren zalewu poddawany jest w chwili obecnej pracom porządkowym i modernizacyjnym. Pod ścinkę poszło także kilkanaście drzew, głownie wzdłuż ścieżki prowadzącej przez środek zalewu. Tak więc możemy mieć nadzieję, że w nadchodzącym sezonie kąpielisko w końcu będzie należycie przygotowane a kąpiel w nim nie będzie groziła zdrowiu. Ale to nie wszystko...
Zgodnie z zapowiedziami, kąpielisko w ciągu najbliższych lat ulegać będzie dalszym modernizacjom służącym poprawieniu wizerunku zalewu. Powstać tu ma centrum rekreacji i wypoczynku na poziomie europejskim. Wypada mieć tylko nadzieję, że wszystkie te plany uda się zrealizować i zalewowi przywrócony zostanie jego urok i dawna świetność.
Humpty






wiecej

Linki